Dlaczego Sebastiana M. wypuszczono z aresztu w Dubaju?

Sebastian M. - podejrzany o doprowadzenie do wypadku na autostradzie A1, w którym zginęła trzyosobowa rodzina - został 2 lutego zwolniony z aresztu w Dubaju. W ocenie częstochowskiego adwokata Andrzeja Migalskiego do wypuszczenia 32-latka mogło przyczynić się "dziwne" zachowanie polskiej prokuratury

- #
- #
- #
- #
- #
- 59
- Odpowiedz
Komentarze (59)
najlepsze
W państwach prawa areszt stosuje się przez krótki czas, po którym podejrzany staje przed sądem i albo się go skazuje na karę i wsadza do więzienia, albo gdy
@MajonezkieIecki: A to już trzeba wywierać wpływ na nasze władze, dlaczego w tej sprawie działają tak mało transparentnie?
Dlaczego opinia publiczna nic nie wie o sprawie?
Bo może ktoś dał d--y na poziomie nieposzanowania ich zwyczajów (na zasadzie wysłał pismo w nie tym języku, albo nie na takiej papeterii, albo wg. nich w takiej sprawie to ktoś się powinien pofatygować osobiście do ich księcia-ministra od
@MajonezkieIecki: to pewnie chętnie bym gościa polał benzyną i podpalił.
Ale jako nie związany ze sprawą obserwator, życzyłbym sobie skazania go na więzienie pw uczciwym procesie, po doprowadzeniu go przed sąd, a nie ukamieniowania.
@kot_lowny_prezesa_szmek: no ale ekipa się zmieniła a ta sprawa toczy się po "staremu" i jakoś nie widać zasadniczych zmian w działaniu nowej prokuratury a sorry fakt coś jednak "nowa" prokuratura ustaliła - że policjanci na miejscu wypadku działali prawidłowo ¯\(ツ)/¯