E=mc2 czyli ile energii jest w otaczających przedmiotach.

Mało ludzi zdaje sobie sprawę z faktu, że świat w którym żyjemy jest pełen ogromnej energii, która drzemie we wszystkim co istnieje.

- #
- 125
Mało ludzi zdaje sobie sprawę z faktu, że świat w którym żyjemy jest pełen ogromnej energii, która drzemie we wszystkim co istnieje.
Komentarze (125)
najlepsze
Podjąłeś ciekawa tematykę. Plusik dla ciebie
Święty Newtonie i błogosławiony Einsteinie...
Nie mówię tu akurat o tobie, ale o sandałachjezusa i innych wyżej (ty tylko podsunąłeś mi ten problem do przemyślenia)
Gwoli ścisłosci to znany jest sposób pozyskania 100% energii z materii - anihilacja materii i antymaterii. Ba nawet jest technologia pozwalająca tworzyć antymaterię, choć trzeba przyznać, że dość niewydajny energetycznie jest to proces. Od czegoś jednak trzeba zacząć.
Największy problem technologiczny to nie problem wydajności energetycznej procesów produkcji energii, a problem
@lemonic:
Mylisz się - ten wzór jest uniwersalny i opisuje równiez reakcje chemiczne - produkty spalania posiadają deficyt masy tyle że dość trudno go poprawnie zmierzyć - jest znikomy bo energia wiązań chemicznych jest niewielka.