#anonimowemirkowyznania
Mircy pomóżcie i doradźcie, bo czuje się kiepsko. Sytuacja z dzisiaj.

Wracam sobie rano około 10:00 z zakupów z pełną siatą do domu. Centrum miasta. Idący przede mną jakiś facet nagle znienacka zaczyna skręcać w lewo i dosłownie wchodzimy w siebie, a raczej ja w niego, odsuwam się i chce iść dalej, nie zdążyłem go wyminąć. Ten za chwile pod nosem do mnie - kultury trochę k---a buraku j----y. Ja
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NiebieskiWStringach: no, jak auto jedzie i nie zwalnia przed pasami trzeba się pod nie rzucić i pokazać kto tu rządzi.
Serio, lepiej mierzyć siły na zamiary i być całym i zdrowym. Wyjście na p---ę (w Twoim mniemaniu bo w moim przeciwnie) jest lepsze niż wizyta w szpitalu.
  • Odpowiedz
Koleżanka ma nowy telefon i chciała się połączyć po wi-fi, ale nie zna hasła, a jej ojciec wklepał złe. Poprosiła mnie, bym jej pomógł 'shackować' router. Próbowałem jej pomóc, ale ze względu na szczątkowe informacje (nawet nie potrafiła mi podać firmy, od której ma router ;_;) średnio wyszło. Po drodze wpadła na pomysł, by podłączyć telefon jako modem do telefonu. Srsly. I taki dialog:

ale jeśli w jednym telefonie mi łapie i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach