Troszkę się nazbierało przez tą świąteczną przerwę:
41 346 - 5 = 41 341
Hobbit: Pustkowie Smauga - 7/10; niestety momentami się dłużył i miał kilka niepotrzebnych scen, wątek z Legolasem całkiem niepotrzebny. Nie wiem, czy to kwestia mojej percepcji, ale źle mi się oglądało bardzo szybkie sceny akcji (nie mogłam się połapać kto jest kim).
Kapitan Phillips - 7/10; przez większość trwania filmu miała być 6-stka, ale Tom Hanks w ostatniej
41 346 - 5 = 41 341
Hobbit: Pustkowie Smauga - 7/10; niestety momentami się dłużył i miał kilka niepotrzebnych scen, wątek z Legolasem całkiem niepotrzebny. Nie wiem, czy to kwestia mojej percepcji, ale źle mi się oglądało bardzo szybkie sceny akcji (nie mogłam się połapać kto jest kim).
Kapitan Phillips - 7/10; przez większość trwania filmu miała być 6-stka, ale Tom Hanks w ostatniej
- konto usunięte
- Pete1
- konto usunięte
- konto usunięte
- Muszalski
- +1 innych


41 488 - 5 = 41 483
1. American Hustle - 7/10
Świetny klimat i bardzo fajna muzyka, ale fabularnie trochę mnie rozczarował. Ogólnie oprawa filmu daję radę, treść nieco mniej. Amy Adams tak bardzo >>>>> Jennifer Lawrence.
2. Ona - 7/10
Trochę smutna historia o samotności i poszukiwaniu kogoś, kto nas zrozumie. Taki niecodzienny, nieco futurystyczny romans. Phoenix trochę jak taki bordowy Janusz.
3. Blue
@pauleene: herezja.