No więc moje terrarystyczne mirki robię domek do hodowli karaczanów argentyńskich, o takich. wygląda to tak: plastikowe pudełko ze styropianem od spodu, aby ciepło nie uciekało, na to folia aluminiowa i kabel grzewczy żeby ciepło miały i mnożyły się na potęgę. Jak skończę to wrzucę zdjęcia szczęśliwych mieszkańców, którzy na razie siedzą w misce :) :)

edit. Może tego nie widać, ale w tej misce jest prawie 70 dorosłych i przynajmniej drugie