Moje rodzeństwo pozakładało rodziny (brat i 2 siostry), kuzyni również. Jestem wśród nich najstarszy (32 l.) i mimo to nigdy nie miałem dziewczyny (#nohomo). Czuję się z tym okropnie... Nie chcę żenić się z byle kim, bo mogę potem tego żałowac do końca życia. Moi rodzice nie są zawiedzeni, lecz smutni, że wszyscy inni znaleźli tych jedynych, tylko ja jeszcze nie.
Jeszcze nie wspominałem, ale jestem inżynierem budowlanym i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wschodzące Słońce
nie jest tak piękne ja ty
chociaż nie wiem czy kocham
to i tak ocieram łzy
gdy widzę Cię z innym
ładniejszym, może i odpowiednim
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, dzisiaj znowu ją widziałem, szła po drugiej stronie ulicy. Ponieważ już kiedyś z nią rozmawiałem (na jakimś przyjęciu rodziców, to córka jednego z ich znajomych), uśmiechnęła się i odmachała. Ale nie podszedłem... Wydaje mi się, że coś do niej czuję, ale tak naprawdę to nie wiem. Bardzo mi się podoba, ale boję się do niej też zagadać w szkole (rok młodsza). Mirki, co robić, czy ja ją mogę kochać?
#hudsonebezdziewczyny
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@hudsone: Zwal konia przy najlepszych pornolach. Jak nadal o niej myślisz, to znaczy, że ją kochasz.
PS: Alternatywnie, wyobraź sobie, że sra po kebabie, jak po tym będziesz o niej myślał, to znaczy, że ją kochasz.
  • Odpowiedz