Dzisiaj udało mi się pobić swój wczorajszy rekord (700m). Poleciałem na 1200m i pewnie gdyby nie przeszkody to te 2km dało by radę. Z obrazem jak widać zero problemu (jakość na ekranie jest lepsza), jak nie celuję panelową to koniczyna daje przekaz bez szumów na ponad pół kilosa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Są emocje, po każdym większym podmuchu wiatru przechodził mnie dreszcz :)
Jutro postaram się polecieć dalej.
Są emocje, po każdym większym podmuchu wiatru przechodził mnie dreszcz :)
Jutro postaram się polecieć dalej.





















Pierwsze latanie po lesie w nowym roku :) w końcu był czas i możliwości ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wylatane 4 pakiety, po tym nagraniu był kret po którym odpadł mobius i pogubiłem gumki które go trzymały... to był 2 pakiet, szkoda bo na kolejnych się rozkręciłem mocniej - chociaż może to dlatego że dron był lżejszy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ten zalicza kraksę za kraksą poza tym :p idzie na zakatowanie żeby nauczyć się latania porządnie ( ͡° ͜ʖ ͡°) mam już w planach kolejnego, w sumie to myślę nad hexa