O bulwa ...
Wygooglowalem sobie w kuklach Studio Yayo i to co zobaczyłem to boli moje oczy. Wszystkie lewackie strony i te dla plebsu pokroju "pudelka" plują jadem na lewo i na prawo jakby nie było na czym się wyżyć... Ja wiem, że żony niektórych "redaktorów" za szybko biegają i nie mogą oni się wyżyć ale tytuły pokroju "poziom żenady został osiągnięty" chyba są tylko po to aby streścić treść tych wypocin...
Po dziś dzień twierdzę, że polska scena muzyki elektronicznej to dno. Ostatnio można było usłyszeć nową piosenkę C-Boola (ten co stworzył "Trebles"), która po paru sekundach można było wyczuć znajome klimaty Robina Schulza (jak chodźby remix "Prayer in C"). W sumie pseudo-DJ kopiuje styl danego producenta, który wybił się na swoim stylu w większości krajach Europy (tak sądzę...).
http://www.youtube.com/watch?v=dqVZaN4lnwQ
#muzyka #muzykaelektroniczna #dnoikilometrmulu
@wins: Tych artystów co podałeś to ich w ogóle nie znam, pomimo iż nie siedzę w DnB. Mi chodziło głównie o to, że takie podkradanie stylów od lepszych artystów nie jest dobrym zabiegiem.
@falsyfikat: Raczej bym powiedział, że nie mam obeznania z polską sceną muzyki elektronicznej. Parę lat temu to byli tacy "artyści" jak np. Kalwi i Remi, C-Bool, Alchemist Project. A dziś? Taito? Tom Swoon? Artyści, którzy są znani