Kiedyś znałem kozaka, co mówił, nie masz co ćwiczyć jak nie bierzesz "wspomagaczy", znałem też takich co twierdzili, że angielskiego się nie nauczysz jak nie wyjedziesz do Anglii. No i są ludzie co w to wierzą (ich problem). A to że trening czyni mistrzem to jest taka oczywistość, że szkoda to komentować nawet. Jak rozumiem ten trening samoobrony ma coś pokazać i nauczyć a nie zrobić z ciebie mistrza świata.
Jak nie dać sobie skopać tyłka - fajny kurs samoobrony po polsku

Jestem na trzecim dniu i polecam tym, którzy mają pecha być często w niewłaściwym miejscu i niewłaściwym czasie. Myślę, że może wam uratować tyłek. Kurs jest za darmo na stronie Kenis i trwa 5 dni.
z- 8
- #
- #
- #
- #
- #
- #