Bardzo proszę o pomoc Ukraince, która przez wojnę sama walczy o życie swojego nienarodzonego maleństwa. Jej mąż został na Ukrainie. Niech to maleństwo będzie światełkiem w tych okropnych dla nich i dla nas czasach
@lospablos3: logicznie ja to rozumiem...tak jak z każdą taką zbiórką. Ale na to chyba trzeba inaczej spojrzeć - dopiero jak się jest rodzicem to czuje się dramat takich ludzi a jeszcze teraz w czasie wojny. Jeśli nie chcesz - nie wpłacaj. Rozumiem Twoje podejście. Na pewno pomożesz innym ludziom i brawo Ty. Nikomu na siłę tego nie narzucam. Po prostu liczę na to, że ktoś coś ;) Pozdrawiam ciepło :)
https://www.siepomaga.pl/angelika-tulunzy
#ukraina #wojna #pomoc #dziecko #operacja #siepomaga