
tmatyja
Mieszkałem kiedyś w Londynie przez pewien okres. Pracowaliśmy w centrum, jak to Polacy, na budowie. Pewnego razu po pracy siedliśmy na schodach wyjmując piwo w celu sobotniego relaksu. Sytuacja miała miejsce tuż przy drodze z której było nas dosyć dobrze widać, natomiast schody prowadziły do piwnic, więc nikomu nie przeszkadzalismy ani nikt nie był rozgoryczony że pijemy alkohol. Zauważyliśmy przechodzącego policjanta i jak to chłopaki z Polski nauczeni zachowywaniem się naszej policji
