Mirki, jeśli cokolwiek można w tej kwestii planować
Przede mną już tylko obrona i w tym roku (oby, bo wiadomo jak idzie pisanie pracy) koniec #studbaza. Jestem młody, bez zobowiązań, nic i nikt mnie tutaj nie trzyma. Planuję #emigracja i docelowo myślę o krajach skandynawskich + Finlandia, do jednej ze stolic (lub blisko ale i tak z zamiarem zamieszkania w stolicy w przeciągu następnych lat). Dlatego nie rozważam
@sil3nt: Jasne, że Norwegia. Mieszkam tu od 7 lat, mieszkałem też w Szwecji i Danii przez chwilę. Tak jak kolega wyżej pisał, zdziwiłbyś się, jeśli chodzi o mentalność. Wszystko zależy na kogo trafisz, różni ludzie są, na mnie nikt wilkiem nie patrzył, wręcz przeciwnie, Norwedzy mi sporo pomogli. Przede wszystkim musisz mówić dobrze po norwesku, bez tego nawet na szmacie nie pojeździsz najczęściej, a i najbliższe otoczenie to doceni, będziesz
@sil3nt: Zostałem trochę spontanicznie, poczułem po prostu, że to tu mi się podoba najbardziej. Oczywiście pewną rolę odegrały też pieniądze i przyroda. Ludzie są bardzo podobni, w Norwegii chyba trochę bardziej zamknięci na obcych, ale też na siebie nawzajem. W pracy np. zawsze są rozgadani, bo tego wymagają konwenanse, czy w ogóle funkcjonowanie w środkowisku, lecz prywatnie trudno się przebić przez skorupę. Też jestem trochę dzikusem, ale to dopiero w
#seriale