@Moj_Nowy_Nick: no nikt mu przecież nie dał pełnomocnictwa :) jedynie wezwał karetkę i dogorywajcy konon dał mu zgodę na informowanie o stanie zdrowia w SZPITALU, niemniej teraz trafił do hospicjum, czyli innego ośrodka. Wdg prawa kosno jest dla Kononowicza obcą osobą (nie jest spokrewniony, nie ma prawnego opiekuna), więc nie ma prawa otrzymywać żadnego info. Dodatkowo wychodzi na jaw to, że zielony, jest uwikłany w 207, czekamy na oficjalne info