Nie rozumiem tej antymikolajowej narracji z dzisiejszego odcinka. Okej, Mikołaj być może gra, pewnie nie jest w stanie wprost powiedzieć Monice że nie jest nią romantycznie zainteresowany, ale jak miał reagować na zaczepki Grzegorza. Prezydent na niego wjechał i czuć było jad i zawiść w jego tekstach to trzeba było go ukrócić a nie udawać wielkiego kumpla i uspokajać. Więc się nie dziwię że mu dowalił
Zresztą prezydent traci w moich oczach
Zresztą prezydent traci w moich oczach























Jedyne co mogłoby osłodzić wygraną powyższych to serio ten rzut kulą Wentyla. Na 10 000 xDD
#hotelparadise
a Lysyn z Ążelą odpadli bo Lysyn popełnił ten sam błąd co Jay czy Simon, którzy już w połowie sezony byli pewni finału i wygranej i nie budowali relacji z innymi tylko skupiali się na sobie, plus dość arogancka postawa podczas pandory