Pewnie słyszeliście o tym dzieciaczku wyciąganym z 12st. hipotermii. Żyje, jest stabilne, podłączone do krążenia pozaustrojowego. Jednak wciąż daleko by ocenić co będzie dalej. Nawet nie wiecie jak wszyscy w gronie ratowniczym to przeżywamy. Może dlatego, że w Krakowie mamy powstały niedawno wspaniały ośrodek leczenia hipotermii głębokiej, a wraz z nim specjalny program obowiązujący wszystkie SOR-y i zespoły ratownictwa medycznego.
Jeśli uda się pomóc naszemu pacjentowi będzie to światowy sukces. Jeszcze nikt
@libanek: Z oficjalnych informacji wynika, że dziecko było pod opieką babci. Nigdy nie zostawiałeś dziecka na noc z babcią? Najprawdopodobniej babcia jeszcze spała, a dziecko z samego rana wyszło z domu. Jak babcia się obudziła i zorientowała, że dziecka nie ma to wezwała odpowiednie służby. O ile ja, jako matka, budziłam się za każdym razem jak moje dziecko się gwałtowniej ruszyło to nie wymagałabym tego od babci. Dwuletnie dzieci potrafią
Jeśli uda się pomóc naszemu pacjentowi będzie to światowy sukces. Jeszcze nikt