Wszyscy narzekają ma baby z torbami w komunikacji miejskiej, Ale każdy zapomina o większym raczysku lub sam je praktykuje - niesiadaniu na wolnym miejscu tylko staniu i generowaniu sztucznego tłumu w korytarzu. Nuż jego mać, ja ledwo wsiadam do pełnego autobusu a widzę na środku puste miejsce nad którym wiszą młodzi którzy się boją usiąść, bo i tak trza będzie ustąpić hur starszym. Change my mind, Ale Jeez, stojąc serio nie ulatwiacie

Leniuszka


