Was najbardziej ekstremalny wyczyn/trening/zawody?
U mnie półmaraton w Olsztynie 2014, cel bylo tempo 4:15 min /km, oczywiście tłum mnie wyciągnął i pierwsze trzy km były po 3:45. Dodatkowo słońce, 29 stopni oraz trasa pagórkowata. W efekcie kolo 16 km zacząłem mieć juz halucynacje z odwodnienia ( ͡°ʖ̯͡°) . Milo tych zawodów nie wspominam
Trans Jura czyli 164 km bieg na trasie Kraków - Częstochowa w lipcu, najmilej wspominam upał około 35 stopni w dzień, w nocy burze jak przy końcu świata. Start imprezy piątek godz.21 na mecie byłem w niedzielę ok. 8 rano - podczas drugiej nocki ze zmęczenia zwidy i haluny najprzeróżniejsze, wtedy też jedyny raz w życiu zdarzyło mi się spać i iść jednocześnie - zasnąłem ok. 3 w nocy podczas schodzenia ze
U mnie półmaraton w Olsztynie 2014, cel bylo tempo 4:15 min /km, oczywiście tłum mnie wyciągnął i pierwsze trzy km były po 3:45. Dodatkowo słońce, 29 stopni oraz trasa pagórkowata. W efekcie kolo 16 km zacząłem mieć juz halucynacje z odwodnienia ( ͡° ʖ̯ ͡°) . Milo tych zawodów nie wspominam
#bieganie #szosa #mtb #mikrokoksy #