@kfiatek_na_parapecie: ale się p------------z na siłę xD przecież to normlane, że w różnych krajach "regionalizuje" się imiona obcokrajowców, u nas na Jurijów mówią Jurek, w Anglii na Staszków Stan itd. Sam też nie miałbym pretensji, jeśli za granicą byłbym podpisywany jako Christopher/Chris i nie uważam tego za jakąś ujmę czy bezsens. Ani mnie to nie grzeje, ani nie ziębi. Poza tym jeśli już to Jekaterina, a nie Ekaterina i Katja,
@kfiatek_na_parapecie: więc my też możemy mieć w dupie ich języki, ale po co sobie na siłę utrudniać. Jeśli wypełniasz jakieś oficjalne dokumenty, to spoko, rozumiem, że się podpiszesz imieniem z dowodu osobistego, ale jeśli Włochowi jest wygodniej powiedzieć Greg, zamiast Grzegorz to to chyba nie jest aż taki problem. Sam nieraz do ludzi z zagranicy zwracam się polskim odpowiednikiem, więc Francois był dla mnie Frankiem, a Simone Szymonem. Tak samo
A Żyła po konkursie da wywiad "no źle powiało hehehe, brakło mi trochę masła rano i nie dojadłem, a potem nie wyszło heeee, miałem srake i się na tym skupiałem potem hehehe" no i Grażynki będą szczęśliwe #skoki
#kanalsportowy