Jadę sobie uberem na lotnisko we #wroclaw a pan ma ubraną kamizelkę kierowanie ruchem. Przeprosił za strój, mówiąc że musi się jakoś bronić przed taksówkarzami którzy wczoraj przez 3 godziny blokowali jego samochód.
Ci taksówkarze to Wicar i Ryba, do tej pory uważałem je za jedyną sensowną alternatywę dla ubera. Szkoda że sami pozbawiają się klientów, sam ich od dziś bojkotuję i wam polecam to samo.
Problem jest też w tym, że korporacje nie wprowadziły żądnych rozwiązań które by uniemożliwiały oszustwo po stronie kierowców.
@Wiesmin: Nie do końca. Aktualnie wszystkie korporacje we Wrocławiu pracują na dedykowanych dla tychże aplikacjach, w bazie których zapisywane są informacje o klientach typu: ilość wykonanych zleceń z danego numeru, imię, ilość tzw. "min" - czyli niezrealizowanych kursów z winy klienta (np. nie zjawił się po podjechaniu taksówki), historia adresów z których klient
@feuer: Jeżeli te mnożniki działają tak jak mówisz, to ok - jest to rozwiązanie do przyjęcia. No chyba, że są z tym problemy o których pisze @lukaszzz, wtedy jest to już bardzo nie w porządku i osobiście wolałbym jednak zamówić taksówkę z jednej z dobrych Wrocławskich korporacji ze stałą ceną. Poza tym nawet w Uberze nie jest możliwe precyzyjne wyliczenie ceny za kurs. Wszak na cenę końcową wpływają dwie składowe:
To tylko kilka przykładów. W Warszawie weekend bez dzwona pojazdu Ubera jest weekendem straconym. We Wrocławiu jakby trochę lepiej, natomiast nie zmienia to faktu, że na ogół kierowca Ubera jest gorszym kierowcą od kierowcy taxi chociażby ze względu na fakt, że kierowca taxi zna miasto. Lepiej lub gorzej, ale jednak uczył się z mapy, był
Ci taksówkarze to Wicar i Ryba, do tej pory uważałem je za jedyną sensowną alternatywę dla ubera. Szkoda że sami pozbawiają się klientów, sam ich od dziś bojkotuję i wam polecam to samo.
#uber #zlotowy #januszebiznesu
@Wiesmin: Nie do końca. Aktualnie wszystkie korporacje we Wrocławiu pracują na dedykowanych dla tychże aplikacjach, w bazie których zapisywane są informacje o klientach typu: ilość wykonanych zleceń z danego numeru, imię, ilość tzw. "min" - czyli niezrealizowanych kursów z winy klienta (np. nie zjawił się po podjechaniu taksówki), historia adresów z których klient
1. https://www.youtube.com/watch?v=kTiCPy8AoSo
2. https://www.facebook.com/Taryfa24/posts/1537521596258411
3. http://tvnwarszawa.tvn24.pl/ulice,news,skrecal-na-zakazie-br-spowodowal-wypadek,231496.html
4. https://www.facebook.com/taryfainfo/posts/1480838961958544
5. https://www.facebook.com/Taryfa24/videos/1524320154245222/
6. http://www.gazetawroclawska.pl/komunikacja/wypadki/a/wypadek-na-wyszynskiego-honda-na-dachu-policjant-ranny,10475488/
To tylko kilka przykładów. W Warszawie weekend bez dzwona pojazdu Ubera jest weekendem straconym. We Wrocławiu jakby trochę lepiej, natomiast nie zmienia to faktu, że na ogół kierowca Ubera jest gorszym kierowcą od kierowcy taxi chociażby ze względu na fakt, że kierowca taxi zna miasto. Lepiej lub gorzej, ale jednak uczył się z mapy, był