Nauczycielka mnie upokorzyła w szkole pare lat temu i do tej pory nie mogę o tym zapomnieć. To była nasza pierwsza wspólna lekcja angielskiego (ona zastępowała inna anglistkę). Na początku wybrała 2 wysokich sportowców, których komplementowała i mówiła, ze są takimi przystojniakami, kazała im przetłumaczyć coś w stylu "Dziewczyny się za mną oglądają" i "Moja dziewczyna to szczęściara". Potem się zwróciła do mnie i kazała przetłumaczyć: "Szkoda, ze nie jestem przystojny". Mialem
Jak uwielbiam samotność tak zauważyłem, ze zostawianie samemu w czterech ścianach to na dłuższą metę horror show. Jak gdzieś wychodze, jestem ze znajonymi czy coś sie dzieje to jest odrobine lepiej, wiem, że eureki nie odkryłem to tylko takie luźne spostrzeżenie. #depresja