Latanie po sądach i PIPach to podejście do problemu od d--y strony.
Pracuję w Heliosie w Gdyni i atmosfera jest u nas skrajnie różna od tej w Rzeszowie. Kierownicy są w porządku, a praca na ogół przyjemna. Gdyby było inaczej, zwolniłbym się już dawno, a planuję tam pracować do końca studiów. Niezdrowa sytuacja w Rzeszowie jest winą tylko tamtejszego kierownictwa i ma się nijak do sytuacji w kinie na drugim końcu kraju.
Pracuję w Heliosie w Gdyni i atmosfera jest u nas skrajnie różna od tej w Rzeszowie. Kierownicy są w porządku, a praca na ogół przyjemna. Gdyby było inaczej, zwolniłbym się już dawno, a planuję tam pracować do końca studiów. Niezdrowa sytuacja w Rzeszowie jest winą tylko tamtejszego kierownictwa i ma się nijak do sytuacji w kinie na drugim końcu kraju.