BEZPRAWIE W PAŃSTWIE PRAWA - historia Mariana Karwackiego, poznańskiego poety "Od 31 maja 1996 r. zostałem bezdomnym, wówczas poruszałem się o dwóch kulach. Za swoje czyny była żona nigdy nie odpowiadała, gdyż jak oświadczyła – sąsiadka Bożena Lewandowska, wszystko załatwi przez – syna prokuratora..." cjturysta z racjapolskiejlewicy.pl dodany: 12.10.2015, 17:17:43 Dodaj Komentarz # polska# poznan# prawo# poezja# kultura