Nie ma o co :) ... jednak gdybys mogl zaoszczedzic czas na dojaz i romowe na ktorej uslyszysz tylko ze do ciebie oddzownia to raczej stawial bym na takie rozwiazanie gdzie pracodawca juz cie widzial i slyszal ;) . Tak czy inaczej dzieki za opnie
Slyszalem. ale jako pracodawca wolal bym pic kawe i ogladac kandydatow bez zobowiazan :) ... tak czy inaczej temat ciekawy szkoda tylko ze mi go zakopali.
Nie nigdy. Generalnie interesuje mnie czy taka inicjatywa ma racje bytu ?
Nie ma o co :) ... jednak gdybys mogl zaoszczedzic czas na dojaz i romowe na ktorej uslyszysz tylko ze do ciebie oddzownia to raczej stawial bym na takie rozwiazanie gdzie pracodawca juz cie widzial i slyszal ;) . Tak czy inaczej dzieki za opnie