ehh starzy z kosciola z siostra wrocili i juz mloda zaszczuli, jacy to sa toksyczni i chorzy ludzie, mi sie to w glowie nie miesci
a zaczelo sie od tego ze kazali jej isc do spowiedzi na mszy, siostra mowi ze do tego trzeba rachunek sumienia, przygotowac sie itp, finalnie nie poszla
juz na wejsciu slyszalem jak starzy takim paskudnym tonem do niej mowia, szczegolnie zapadło mi w pamieci słowo "wstyd", stary je zawsze
chłop co nigdy w small talka ani żadne rozmowy nie potrafi, jak z kumplem jestem to on coś mi p------i a ja tylko mhm no tak nom ok. Czasami może być nawet dwudziesto minutowa cisza.
Nie ma za bardzo progressu Biceps musze przytryhardowac bo mi zmalal I tak bym sobie nie poradził w fizycznym kołchozie, bo jestem praktycznie niewydolny krążeniowo oddechowo #przegryw
najgorszym doswiadczeniem w psychiatryku poza pierwszymi dniami, byla terapia grupowa, szczegolnie momenty w ktorych terapeuta pytal sie mnie o zdanie.
#przegryw nie było szans na cokolwiek, to jest pewnie genetyka + środowisko, wychowanie. może jakbym miał oskarkowych starych ale miałem janusza od którego dostawałem w------l czasami nie wiedziałem nawet za co, no to c--j gg wp game over dobrze ze kiedys koniec