ankakopanka
Chciałam się dowiedzieć, czy powinnam szczególnie uważać, czy nie ma takiej potrzeby. 10 lat temu chorowałam autoimunologicznie (zespól nerczycowy, zapalenie kłębuszków nerkowych) i byłam leczona immunosupresantami, po czym po 4 latach zachorowałam na nowotwór (ziarnica złośliwa) i przeszłam chemioterapię (kilka cyklów) i radioterapię. Od 6 lat jestem zdrowa i bez jakiegokolwiek leczenia. Czy powinnam się obawiać bardziej niż inni? Mam 29 lat.
