Z kumplami na teamspeaku kupujemy raz na jakis czas 2 miesieczny server na FeedTheBeast i gramy. A takto poza tym nawalamy w Tiberiuma, Rifta czasem Lola.
Proszę o wpisanie pod tym tagiem wszystkich książek fantasy jakie znacie i cenicie. Przelecialem juz tyle for, księgarni i bibliotek że poprostu straciłem już możliwość szukania czegoś nowego. Może wy macie coś czego jeszcze nie znalazłem. Czytam na kindlu a wiadomo chomik czuwa więc nie będzie problemu iż jutro już skończę proponowaną przez was książkę.
@Markosek: W mniej niz tydzien. Bo w dwa dni po starcie eventu, polecialem do US i przeczytalem cala Pieść Ognia i Lodu. W samolocie powrotnym i autobusie do Łodzi czytalem Salvatora ;). Wiec w tydzien mam juz 9k stron.
@miesnakrowa: Powiem ci iż jak już się wkręcisz (ja tak miałem w pierwszej godzinie lotu) to zapomnisz o świecie. (Ogarnąłem czas dopiero jakieś dwie godziny przed lądowaniem.)
@miesnakrowa: Odchyliłem fotel o jakieś 40 Stopni do tyłu pod nogi miałem podpórkę niczym przy oddawaniu krwi a przy fotelu specjalne miejsce aby położyć czytnik (taki na laptop itd) Na lotnisku zostałem przyjęty na 3h do pokoiku gdzie była całkiem wygodna kanapa a później znów lot w podobnej pozycji jak poprzednio.
@deyna: Cóż jednym pasuje jedno, drugim drugie. Jak ja sie wciagnalem w podrozy na lotnisko w ksiazke, a później w samolocie to jak wylądowałem w US to byłem w połowie ostatniego tomu. Wszystko zależy od osoby.
,, Niech mnie kleszcze oblezą, jeśli nie traktuję was lepiej niż powietrze. Powietrze dla przykładu, zdarza mi się zepsuć, na co wobec was nie ośmieliłbym się żadną miarą. '' --- ????
@Nikczemny: Miałem z tego maturę, przeczytałem już chyba z 7 czy 8 razy całego Wiedźmina, I nawet pokonałem na cytaty samego Sapkowskiego na Konwencie RPG w Inowrocławiu w tamtym tygodniu ;)
@r00t: No dobra ale jest mały problem, żadne z tych życzeń nie zostało spełnionych, Jaskier nie był panem Dżina tylko Geralt, to Geralt trzymał pieczęć. Pierwszym życzeniem Geralta był "Egzorcyzm" który się później okazał życzeniem samogwałtu. Ah
@r00t: Teraz? Konwent w środku lasu, strefa namiotowa, strefa dla palaczy i strefa do grania ^^. Ale fakt wejsciówki imienne, specjalna książeczka z regulaminem i opisem całej imprezy, wszystko profesjonalnie wyglądało. W środku jednak a-----l, zioło leciało hurtowo więc.. jak za dawnych lat pewnie ;)
Apropo Sapkowskiego to poprowadził nam Wiedźmin Gra Wyobraźni, to było prawie jak bycie bohaterem w samej książce, genialnie świat przedstawiał. Sympatyczny człowiek, ale potrafił czasem
@r00t: Hmm, to nie wiem, nagle się pojawiło. A co do larpów to ich jest od cholery i to naprawdę dobrych. Najczęściej widzę ponętne elfki (DnD) albo Wampir Maskarada (i tu właśnie gram sam) Ahh ten klimat.
@r00t: Pamiętam graliśmy kiedyś w Nowym Jorku i byłem Venture. Wybrałem swój typ ludzi jako posiłek "Grubi, otyli ludzie" Przy tamtej ilości fastfoodów nigdy żarcie mi się nie kończyło. Tylko na bankietach nie miałem co pić bo nie wiedziałem co dostaje w kieliszku. Jak Anorektyczny Absytnent...