Drogie Mirko, Mam za półtora miesiąca 55. urodziny. Mam refleksję, smutną, ale szczerą wobec samego siebie. Za dużo się staram w życiu, jestem zbyt ambitny, jestem perfekcjonistą. Chciałbym mieć IQ niższe od obecnego o jakieś trzydzieści-parę punktów, tak, żeby być średnio rozgarniętym Polakiem, który pracuje w fabryce „od - do” i żyje na kredyt przez trzydzieści lat, żeby umrzeć i zostawić mieszkanie dzieciom, bo to wydaje mi się prostsze. Po co poszedłem na
@PAST: Taka jest po prostu rzeczywistość niektórzy o tym wiedzą np. ci co mają mniejsze IQ od ciebie i lepiej sobie radzą. To dowodzi dwóch rzeczy że jesteś głupszy od nich i o tym że jesteś po prostu nieudacznikiem który obwinia wszystkich bo mu się nie udało. Jak ktoś cię nie zatrudnił bo wolał kogoś innego to jego sprawa jeśli ci to nie odpowiada znajdź prace gdzie indziej . Jeszcze