Odnośnie wcześniejszego postu, relacjonuje dalej. Obecnie jestem w ciemnicy, jednemu z Mirków udało się przemycić telefon w odbycie, niestety ma połamane ręce i nie może pisać. Sytuacja jest tragiczna, ale zacznę od początku. Prokurator generalny pytał się nas najpierw o nudesy Natsu, przecieki maturalne i mikrobloga+. Jednak widząc, że w grupie nic nie powiemy, zarządził przesłuchanie osobne. Najpierw zapytał się nas, jaki mamy kolor konta, kilku Mirków było pomarańczkami, jedna zielona to

Epiktetlol


