Walfe maja dwie opcje: - jechać po Kamilu w nadziei, że nie wygra, co pograzy ich jeszcze bardziej - pojednac się z Kamilem i próbować odbudować swój wizerunek, przez co wyjdą na hipokrytow
Ten cały Pjoter to chodząca definicja cucka. Na początku sobie to racjonalizowałem, że gość chce wyjść z tego z twarzą, mając hehehhehe dystans, ale niestety, to tylko i aż typowy, polski cuck. Zbok to po prostu śmieć ze spermą zamiast mózgu, a Anka to #!$%@? atencjuszka, w dodatku wyrachowana. Mógł to powiedzieć wprost i uratować resztki godności, a tylko sam sobie wbił ostatniego gwoździa.
@Bigbrother: I to jedyne prawidłowe , szczere podsumowanie tego człowieka. Brawo dla mamy!!!! Przede wszystkim brawo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1