Dzisiaj rano zauważyłem jak dziewczyna w Anglii (bankowo angielska dziewczyna) z pubu wyrzucała kosz butelek, do dużego pojemnika na zewnątrz i założyła specjalne słuchawki tłumiące hałas Nie oceniam, nie naśmiewam się, ale czy rzeczywiście aż tak mocny jest brzęk, by się w ten sposób asekurować? Jak mi gość ze Sky zakładał antenę, to założył specjalny pas z narzędziami, kask z paskiem pod brodą i wszedł po drabinie 4 szczeble. Dobrze, ze się
Tu nie chodzi o nadopiekuńczy system tylko o ubezpieczenie. Spierdziel się z drabiny 4 stopnie i złam małego palca, oberwij czymkolwiek po łbie...ubezpieczenie ? A miał pan na sobie PPE ? Nie ? To do widzenia.
Nie oceniam, nie naśmiewam się, ale czy rzeczywiście aż tak mocny jest brzęk, by się w ten sposób asekurować?
Jak mi gość ze Sky zakładał antenę, to założył specjalny pas z narzędziami, kask z paskiem pod brodą i wszedł po drabinie 4 szczeble.
Dobrze, ze się
Tu nie chodzi o nadopiekuńczy system tylko o ubezpieczenie. Spierdziel się z drabiny 4 stopnie i złam małego palca, oberwij czymkolwiek po łbie...ubezpieczenie ? A miał pan na sobie PPE ? Nie ? To do widzenia.