#anonimowemirkowyznania Hej poznałem świetną dziewczynę 3 miesiące temu, dogadujemy się świetnie ona 25+ ja 35+. Ogarnięta zawodowo, potrafi ugotować, sama zapłacić za siebie, a przy tym jest ogarnięta życiowo i lubi trenować co jest dla mnie ważne, ponieważ sam dość mocno dbam o formę.
Niestety jest jedno "ale"... powiedziała mi że musi mi o czym powiedzieć, przyznała się że od wielu lat zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Problem jest był na tyle
@AnonimoweMirkoWyznania: Twoje podejście jest dobre. Jesteś obok, wspierasz a to dużo znaczy. Z tego co piszesz problem jest głębszy, przynajmniej ja odnoszę takie odczucie a mianowicie, musiał mieć jakiś początek. Może dzieciństwo, bądź toksyczny partner ? Napisałeś, że poważną terapię przechodzi. Masz na myśli psychologa ? Jeżeli tak, to możliwe, że rzeczywiście potrzebuje czasu.
@lexico: Jaki #!$%@? tampon emocjonalny, skoro laska nad sobą pracuje i nigdzie nie padło, że negatywne emocje przelewa na Opa, tylko przeżywa je w samotności? Dodatkowo mu powiedziała o problemach, co świadczy, że traktuje go poważnie, a nie jako chwilowy tampon.
@AnonimoweMirkoWyznania: nie ma na to żadnej recepty czy złotych rad. Jak laska nad sobą pracuje (terapia), otwarcie też mówi o swoich problemach i nie obciąża Cię zanadto nimi, to
Hej poznałem świetną dziewczynę 3 miesiące temu, dogadujemy się świetnie ona 25+ ja 35+. Ogarnięta zawodowo, potrafi ugotować, sama zapłacić za siebie, a przy tym jest ogarnięta życiowo i lubi trenować co jest dla mnie ważne, ponieważ sam dość mocno dbam o formę.
Niestety jest jedno "ale"... powiedziała mi że musi mi o czym powiedzieć, przyznała się że od wielu lat zmaga się z zaburzeniami odżywiania. Problem jest był na tyle
Twoje podejście jest dobre. Jesteś obok, wspierasz a to dużo znaczy. Z tego co piszesz problem jest głębszy, przynajmniej ja odnoszę takie odczucie a mianowicie, musiał mieć jakiś początek. Może dzieciństwo, bądź toksyczny partner ?
Napisałeś, że poważną terapię przechodzi. Masz na myśli psychologa ? Jeżeli tak, to możliwe, że rzeczywiście potrzebuje czasu.
@AnonimoweMirkoWyznania: nie ma na to żadnej recepty czy złotych rad. Jak laska nad sobą pracuje (terapia), otwarcie też mówi o swoich problemach i nie obciąża Cię zanadto nimi, to