Marmara
Jej mąż nie jest typowym muzułmaninem, jest bardziej zeuropeizowany. Nie oceniam jej wyboru, ale sami sobie odpowiedzcie na pytanie czy szczęśliwa osoba siedzi w domu, ma depresję i pisze magisterkę z nudów. Nie pracuje, bo jak sama napisała " jedna pensja wystarcza", więc oddaje się innym inspirującym zajęciom...
