Siedzę tu już dobrych 5-6 lat, jednak piszę zielonką, bo chciałbym zachować względną anonimowość. Jest mi strasznie niewygodnie pisząc to, nigdy nie prosiłem nikogo publicznie o pomoc, a sama sytuacja jest krępująca. Nie wiem co innego robić, to jest ostateczność.
Wczoraj ktoś wysłał mi film przechwycony z kamerki w moim laptopie. Jest to kompromitujące mnie nagranie,
TL:DR
Siedzę tu już dobrych 5-6 lat, jednak piszę zielonką, bo chciałbym zachować względną anonimowość.
Jest mi strasznie niewygodnie pisząc to, nigdy nie prosiłem nikogo publicznie o pomoc, a sama sytuacja jest krępująca.
Nie wiem co innego robić, to jest ostateczność.
Wczoraj ktoś wysłał mi film przechwycony z kamerki w moim laptopie. Jest to kompromitujące mnie nagranie,