Mariusz pojawia się na streamie o 13:40. Na początku mężczyzna pokrętnie tłumaczy się przed widzami z wyłączania korków i wtyczek. Następnie przyznaje, że krucho u niego z prowiantem i prosi o alkohol, papierosy i jedzenie. 30 minut później, nie doczekawszy się żadnej dostawy, mężczyzna postanawia sam sobie ugotować zupę z cebuli i pasztetowej, a następnie wychodzi na dwór zbierać pety. Dramat Mariusza Murzyńskiego nie trwa
Poza tym Mariusz dowiedział się, że sąsiedzi obok wyprowadzili się, bo nie mogli dłużej znieść nocnych libacji odbywających się u niego w mieszkaniu, na co zdziwiony Jacek odpowiada mu: "Przecież cicho było, muzyka nie grała ani nic".
@Bykens: xD 1:0 dla Mariusza a to dopiero pierwsza polowa. Jak mieszkania obok straca maksymalnie na wartosci trzeba bedzie je wykupic z donejtow
Mariusz pojawia się na streamie o 13:40. Na początku mężczyzna pokrętnie tłumaczy się przed widzami z wyłączania korków i wtyczek. Następnie przyznaje, że krucho u niego z prowiantem i prosi o alkohol, papierosy i jedzenie. 30 minut później, nie doczekawszy się żadnej dostawy, mężczyzna postanawia sam sobie ugotować zupę z cebuli i pasztetowej, a następnie wychodzi na dwór zbierać pety. Dramat Mariusza Murzyńskiego nie trwa
@Bykens: xD 1:0 dla Mariusza a to dopiero pierwsza polowa. Jak mieszkania obok straca maksymalnie na wartosci trzeba bedzie je wykupic z donejtow