Hej mirki! Stało się, kupiłem i przytargałem do domu. Panie i panowie- to jest istny #!$%@?! Jak wjeżdżałem do garażu podziemnego, to alarmy w innych autach się powłączały :D. Jest parę rzeczy do zrobienia na już- nieszczelny jeden kolektor, przykrótki wydech przez co spaliny walą do środka przez drążek zmiany biegów. Ale są też miłe akcenty- jest klimatyzacja i wspomaganie (oryginalne, ale nie działają :P ) oraz fabryczne radio! Udało się nieźle
Dobra mirki. Potrzebuję porady, bo brak mi dystansu. Mam opcję do kupienia mega klasyczne amerykańskie auto. Nowy silnik i skrzynia. Pali, jeździ, żółte blachy. Na drogę mu coś tam brakuje (światła, hamulce działają, ale trza sprawdzić). Całe życie chciałem mieć amerykańca (Camaro SS '69), ale ten też nie ustępuje (model, rok i kolor jak na zdjęciu, ale w dużo gorszym stanie blacharskim). Mam zdolność kredytową na styk, ale jak sprzedam swój, to
Dziękuję wszystkim, którym chciało się coś tu naskrobać. Decyzja została podjęta- KUPUJĘ! Właśnie uporządkowałem kartę kredytową, po pracy dzwonię do kolesia i ustawiam się na sobotę z lawetą. Targam diabła do domu, moje zwykłe auto won pod chmurę (Peugeot 607), w poniedziałek do mechanika zrobić światła żeby dopuścić dziada do ruchu. Mirki, co ja robię w ogóle (ʘ‿ʘ)
Stało się, kupiłem i przytargałem do domu. Panie i panowie- to jest istny #!$%@?! Jak wjeżdżałem do garażu podziemnego, to alarmy w innych autach się powłączały :D. Jest parę rzeczy do zrobienia na już- nieszczelny jeden kolektor, przykrótki wydech przez co spaliny walą do środka przez drążek zmiany biegów. Ale są też miłe akcenty- jest klimatyzacja i wspomaganie (oryginalne, ale nie działają :P ) oraz fabryczne radio! Udało się nieźle
źródło: comment_RxYhnu9TP5RZDncZGnaeB1uiIxUTYtIg.jpg
Pobierz