Pilna sprawa, bo różowa jest sama w domu i dzwoniła do mnie że nagle zaczeło iskrzyć i bzyczec w bezpiecznikach. Dziś już raczej żaden elektryk nie przyjedzie stąd moje pytanie czy to mogą być objawy spalonego bezpiecznika i wymiana na nowy ma szanse pomóc? I czy w ogóle bezpieczne jest korzystanie z pradu przy takich objawach? Narazie kazałem wyłączyć główny bezpiecznik, planuję kupić nowy w drodze z pracy, ale nie wiem czy

Jordix

