Grazyna666
Mam problem z korepetycjami dla syna. Korepetytorzy z których usług dotąd korzystałam byli beznadziejni - nie umieli nic wytłumaczyć, nauczyć, a oczekiwania finansowe mieli takie jakby profesorami habilitowanymi co najmniej byli. Ostatni to już w ogóle kawał chama w dodatku był – niemiły i opryskliwy jak Brajanek czegoś nie wiedział. Też macie podobne przeżycia z korepetytorami czy tylko ja taka w czepku urodzona jestem? #jezykiobce #rozowepaski #niebieskiepaski
- Cronox

