To dwadzieścia lat temu miał premierę Windowlicker - Aphex Twina. Ale ten czas szybko leci. Ale muzyka elektroniczna się zmienia i zatacza koło czasami. Dalej świeży i naprawdę ciekawy. Mimo szalonego natłoku i nadprodukcji muzyczno filmowej dalej wbija szpilę w dupę.
Rysio mimo tego że teraz różnie gra koncerty i różne rzeczy wypuszcza, jest dalej mistrzem ( moim zadaniem nie jest królem elektroniki ). Parę płyt czy utworów ciężko się starzeję. Również
@1z10: dziś sobie odsłuchałem na moim gramofonie z biedronki, mam sentyment do tego utworu bo kojarzy mi się z zeszłorocznym wakacjami. Co do twórczości rysia to mam podobnie, syro, druqs, analordy czy come to daddy bardzo lubię lecz jego pierwsze dokonania (poza classic i saw 85-92) kompletnie mnie odrzucają no może RDJ album ma parę fajnych kawałków ale jednak to nie jest to za co lubię aphex'a
Ale ten czas szybko leci. Ale muzyka elektroniczna się zmienia i zatacza koło czasami.
Dalej świeży i naprawdę ciekawy. Mimo szalonego natłoku i nadprodukcji muzyczno filmowej dalej wbija szpilę w dupę.
Rysio mimo tego że teraz różnie gra koncerty i różne rzeczy wypuszcza, jest dalej mistrzem ( moim zadaniem nie jest królem elektroniki ). Parę płyt czy utworów ciężko się starzeję. Również
Co do twórczości rysia to mam podobnie, syro, druqs, analordy czy come to daddy bardzo lubię lecz jego pierwsze dokonania (poza classic i saw 85-92) kompletnie mnie odrzucają no może RDJ album ma parę fajnych kawałków ale jednak to nie jest to za co lubię aphex'a