72 152 + 9 = 72 161
W sumie to zaspaliśmy/byliśmy niezorganizowani i nie zdążyliśmy na Cytadelę na rowerowe powitanie wiosny. Dołączyliśmy w połowie.
A na koniec różowa powiedziała, że jedzie na ryneczek po kwiatki i... jechałem po nią samochodem, bo złapała kapcia.
Trochę wiało, trochę padało, frekwencja w porównaniu do lat ubiegłych "średnia" ale i tak było super. A hejterom, którym 5 minut stania na światłach (policja kierowała ruchem) to za dużo - dzyń dzyń dzwoneczkiem i radosne machanie.
#tysiaczmikroklonem
W sumie to zaspaliśmy/byliśmy niezorganizowani i nie zdążyliśmy na Cytadelę na rowerowe powitanie wiosny. Dołączyliśmy w połowie.
A na koniec różowa powiedziała, że jedzie na ryneczek po kwiatki i... jechałem po nią samochodem, bo złapała kapcia.
Trochę wiało, trochę padało, frekwencja w porównaniu do lat ubiegłych "średnia" ale i tak było super. A hejterom, którym 5 minut stania na światłach (policja kierowała ruchem) to za dużo - dzyń dzyń dzwoneczkiem i radosne machanie.
#tysiaczmikroklonem
źródło: Screenshot 2024-03-23 at 16-13-18 Dashboard Strava
Pobierz


Koleżankom i kolegom wykorzystującym świetną pogodę zazdroszczę, ale z powodu choroby pozostaje mi jedynie wrzucenie pod #tysiaczmikroklonem tras z tygodnia.
W załączeniu efekt spotkania kolegi w drodze do przedszkola.
#rowerowyrownik
źródło: Screenshot 2024-03-30 at 16-53-13 Morning Ride Ride Strava
Pobierz