@Cezetus: black metal ze szczególnym uwielbieniem polskiego, byłam (jestem?) oczarowana projektami Nihila. Przechodziłam przez czasowe romanse z różnymi podgatunkami metalu, ale jednak ostatecznie skierowało mnie ku bm. ;)
Z goa to polecam Hallucinogen (płytki Twisted i The Lone Deranger) i Astral Projection, a jeśli chodzi o coś bardziej chillowego to Shpongle, choć nie jest to "czysty" chillstep (jak np. Phaelah).
@blackvanilla: u mnie to był Gorgoroth, a potem Melechesh, jeśli chodzi o black. Ale to było już po przesłuchaniu wzdłuż i wszerz większości melodeathu.
A jeszcze rok temu powiedziałbym #tylkokucmetal.
Z goa to polecam Hallucinogen (płytki Twisted i The Lone Deranger) i Astral Projection, a jeśli chodzi o coś bardziej chillowego to Shpongle, choć nie jest to "czysty" chillstep (jak np. Phaelah).