#tlumaczenie #tlumaczeboners
Pomijając już naturalną rozwlekłość polskiego języka, która utrudnia tłumaczenia, to sami tłumacze nie pomagają. Tłumaczenie czegoś, co wymaga wiedzy dziedzinowej to już jest dramat. Rozumiem, że tłumacz dostaje po prostu tekst do rąk, często bez kontekstu, ale zwykłe, dosłowne przekłady też tu nie działają.
S....._ - #tlumaczenie #tlumaczeboners 
Pomijając już naturalną rozwlekłość polskieg...

źródło: comment_h930ZI8atZ4bArDqrrVB33wX1dRLDE8t.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Fennrir: Dodatkowo problematyczne jest to, że w angielskim wiele słów może być jednocześmie czasownikiem i rzeczownikiem bez zmiany formy, jak np. hammer, oraz, dzięki łatwości łączenia wyrazów, łatwiej tworzyć znaczące nazwy własne, jak swordbreaker, stonelayer i podobne, opisujące funkcję. W polskim ostały się wyłacznie w, pogardliwych swoją drogą, określeniach zajęć - łapiduch, hreczkosiej, liczykrupa, woziwoda, koniobijca.
  • Odpowiedz
@Fennrir: Moim zdaniem Kniejoczychacz w ogóle nie brzmi poważnie - To Legolas, najdzielnielniejszy Kniejoczychacz!? No i nie jest gałęzisty, tylko pochodzi z plemienia, osady, czy ludu o takiej nazwie.
  • Odpowiedz