Ja, moja dziewczyna i jedna moja koleżanka idziemy do szpitala odwiedzić pewnego chłopaka (chyba jakoś związanego z koleżanką, bo ze mną i z dziewczyną moją nie). Wiem o nim tylko tyle, że jego pasją jest zbieranie pluszowych słoni.
Wchodzimy do sali - cztery łóżka, dwa po każdej stronie, ustawione równolegle do ścian. Na podłodze kilka pluszowych słoni. Siadamy na łóżku tego chłopaka (pod oknem, po
Ja, moja dziewczyna i jedna moja koleżanka idziemy do szpitala odwiedzić pewnego chłopaka (chyba jakoś związanego z koleżanką, bo ze mną i z dziewczyną moją nie). Wiem o nim tylko tyle, że jego pasją jest zbieranie pluszowych słoni.
Wchodzimy do sali - cztery łóżka, dwa po każdej stronie, ustawione równolegle do ścian. Na podłodze kilka pluszowych słoni. Siadamy na łóżku tego chłopaka (pod oknem, po