Opowiem wam swoje #coolstory z dzieciństwa. Pointa w spojlerku ofkoz :).
Gdy chodziłem do podstawówki, mieliśmy w szkole muzycznej aukcję prac plastycznych. Narysowałem fortepian i rozpieprz w pokoju, po czym podpisałem go d-mol-ka (nawiązanie do tonacji d-mol). Z wielu prac uczniów moja została sprzedana za całkiem ładną kwotę (chyba z 30-40zł) z czego byłem całkiem dumien zwłaszcza, że cena wyjściowa, to chyba było 2zł...
Gdy chodziłem do podstawówki, mieliśmy w szkole muzycznej aukcję prac plastycznych. Narysowałem fortepian i rozpieprz w pokoju, po czym podpisałem go d-mol-ka (nawiązanie do tonacji d-mol). Z wielu prac uczniów moja została sprzedana za całkiem ładną kwotę (chyba z 30-40zł) z czego byłem całkiem dumien zwłaszcza, że cena wyjściowa, to chyba było 2zł...




źródło: comment_eFgxZ1rL7zFQ7yiRwwTq8iGJnW8q7VAu.jpg
Pobierz