Hej! Przygotowałam w końcu pierwszy wpis. Trochę to trwało. Opowiem coś trochę o sobie abyście mieli jakikolwiek obraz.

Jestem #rozowypasek, 22lvl (rocznik '96). Studiuję informatykę. Po pierwszej wizycie u psychiatry (opowiem jak wyglądała później) zdiagnozowano u mnie (wstępnie): depresję, nerwicę i zaburzenia odżywiania. Od lutego leczę się farmakologicznie. Konkretnie brałam seronil 10mg, teraz biorę 20mg. Ze wszystkim zmagam się już od bardzo dawna. Prawdopodobnie wszystko zaczęło się już w podstawówce.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem typem osoby, który chce coś zrobić/iść gdzieś ale się boi. Jak już pójdę to potem okazuje się, że nie jest tak źle jak sobie to wyobrażałam. Zawsze wyobrażam sobie najgorsze, najmroczniejsze scenariusze. Jak już się przekonam albo ktoś mnie zmusi to nagle jest super i świetnie!


@peachy: Ooooo, jakbym czytała o samej sobie. Częściej niż często trzeba mnie siłą za fraki wyciągać do nowych rzeczy i naprawdę prawie zawsze
  • Odpowiedz
@Arado-Akbar: Tak, jedzenie się trawi. Czasami zostają charakterystyczne kawałki jeśli mam wnikać w szczegóły xD Jelita się bardzo rozleniwiają, jednak ja starałam się brać tabletki w miarę jak najrzadziej choć czasami nie wychodziło. Aktualnie omijam apteki i nie kupuję tego i jelita wróciły do normy. Wypróżniam się codziennie co jest dla mnie absurdem xD
Tak, chcę chudnąć. Nie widzę innego sposobu odchudzania. Jakby schudnięcie miało rozwiązać wszystkie moje problemy.
Co
  • Odpowiedz
Piszę ponownie bo nie dałam tagów, a chcę by dotarło to do większej ilości osób.

Hejka Mireczki i Mirabelki! Zainspirowana #wezsielecz chciałabym opisać jak wygląda życie osoby chorej na zaburzenia odżywiania i depresje.
Czyli moje życie i jak bardzo choroba mi je zniszczyła. Chcę to potraktować jako formę terapii, a także pokazać wam jak taka osoba się zachowuje abyście byli w stanie sprawdzić czy ktoś z waszych bliskich nie choruje na ED.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hejka Mireczki i Mirabelki! Zainspirowana #wezsielecz chciałabym opisać jak wygląda życie osoby chorej na zaburzenia odżywiania i depresje.
Czyli moje życie i jak bardzo choroba mi je zniszczyła. Chcę to potraktować jako formę terapii, a także pokazać wam jak taka osoba się zachowuje abyście byli w stanie sprawdzić czy ktoś z waszych bliskich nie choruje na ED. Bardzo dobrze można to ukrywać więc nie zawsze jest to oczywiste. Będę też
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@peachy xD jak to ma być rodzaj terapii to chyba warto? Chyba, że liczy się tylko atencja... Jak będziesz ciekawie pisać to zainteresowani sami się znajdą
  • Odpowiedz
@peachy: Chyba zabierasz się do tego ze złej strony. Zacznij pisać, zainteresowanie przyjdzie samo, jeżeli to co robisz będzie miało wartość.
  • Odpowiedz