Taki malutki teaser czegoś, co znalazłem na dysku #opowiadanie #literatura #kynokaust -Czy pamiętam? - szatyn zaciągnał się papierosem - nie zapomnę nigdy. Miałem dwa- może trzynaście lat. Dorabiałem w wakacje na wsi. Cholerny kundel sąsiadów psuł nam nerwy. Obszczekiwał kury, zabierał narzędzia, szarpał sznurki. Mieliśmy go dość wszyscy. Chyba dla żartu ktoś wcisnął mi do ręki spory kamień i polecił rzucić; ja jednak od dziecka miałem dobre oko. To było takie obrzydliwe
@chudywyzyskiwacz: Ładne! Dodaj #kynokaust na czarno to już nic z pieskami nie zobaczysz, a planuję wrzucić całość choćby odcinkowo. Ale musiałem przetestować reakcję. Narracja pierwszoosobowa to raczej wybór grafomanów mojego pokroju - może instynktownie się przed nią wzbraniasz? Twoje też jest śliczne, intrispektywa bardzo ciekawie pomyślana!
-Czy pamiętam? - szatyn zaciągnał się papierosem - nie zapomnę nigdy. Miałem dwa- może trzynaście lat. Dorabiałem w wakacje na wsi. Cholerny kundel sąsiadów psuł nam nerwy. Obszczekiwał kury, zabierał narzędzia, szarpał sznurki. Mieliśmy go dość wszyscy. Chyba dla żartu ktoś wcisnął mi do ręki spory kamień i polecił rzucić; ja jednak od dziecka miałem dobre oko. To było takie obrzydliwe
Komentarz usunięty przez autora
Dodaj #kynokaust na czarno to już nic z pieskami nie zobaczysz, a planuję wrzucić całość choćby odcinkowo. Ale musiałem przetestować reakcję.
Narracja pierwszoosobowa to raczej wybór grafomanów mojego pokroju - może instynktownie się przed nią wzbraniasz?
Twoje też jest śliczne, intrispektywa bardzo ciekawie pomyślana!