wspaniałość języka japońskiego, część n-ta - myśłałem, że na pokój (w sensie braku konfliktów) mówi się tylko heiwa, a tu taki wuj, bo jest jeszcze heian (choć teraz jak widzę to w romaji to skumałem, że toć to nazwa okresu historii Japonii ;d, rychło w czas), no ale żeby nie było za łatwo, to pokój w sensie pomieszczenia, to heya, no albo shitsu - ten znak poznałem niedawno i trafiam
tamagotchi - wspaniałość języka japońskiego, część n-ta - myśłałem, że na pokój (w se...

źródło: comment_1646319127JYLmOAyKtJrmoJvFTZ5eQo.jpg

Pobierz
@Elec: przynajmniej masz jakieś zajęcie w życiu ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@JustKebab: i tak mamy lepiej niż anglojęzyczni z ich kłującą Japończyków w uszy wymową, choć uczę się japońskiego po angielsku, co też bywa problematyczne, ale na dłuższą metę pożyteczne, bo szlifuję i uzupełniam sam angielski. Uczenie się japońskiego po polsku to jest dopiero głupota ;d
  • Odpowiedz