Kupiłem sobie ostatnio Wiedźmina 1, myślę że w sumie ci którzy napalili się na trójkę grali też może ewentualnie w dwójkę, ale ta część jest chyba mało znana. Planuję zrobić swoją serię na temat mojej przygody z Geraltem, niesiony sukcesem tagu #gothickroniki . Jeśli będzie dość plusów, to będę kontynuował. Dodam, że nigdy nie grałem w żadnego wiedźmina, czytałem tylko kilka tomów opowieści i jestem na początku serialu. Proszę bez spoilerów ( ͡° ͜ʖ ͡°). Gram na poziomie średnim, w którym podobno alchemia jest pomocna, ale nie niezbędna. Zobaczymy. Tag do obserwowania/czarnolistowania -> #historiawiedzmina .

Część 1. Napad na Kaer Morhen i życie na Podgrodziu Wyzimy. - ta część może być trochę wybrakowana, ponieważ dopiero po przejściu do drugiej lokacji wpadł mi pomysł opisywania mojej rozgrywki.

Gra rozpoczyna się scenką w której Geralt przeprowadza odczarowanie strzygi - tak, ta sama akcja dzieje się w serialu. Później przechodzimy do menu, ustawiamy grafikę i zaczynamy.
Historię rozpoczyna scena o tym, że Geralt z utraconą pamięcią zostaje znaleziony po pięciu latach gdzieś na polu bitwy. Przeniesiony zostaje do Kaer Morhen, gdzie stacjonuje kilku wiedźminów - Vesemir, Lambert, Eskel, młody Leo oraz Triss Merigold. Geralt nie wie, kim są ci ludzie (he, w sumie to nie), aczkolwiek czuje, że Triss była dla niego kimś ważnym. Szybko jednak spokój ustaje, ponieważ na twierdzę napadają jacyś wieśniacy, okazuje się że są kierowani przez Magistra i nieznanego maga pod znakiem Salamandry, który forsuje
Karzbig - Kupiłem sobie ostatnio Wiedźmina 1, myślę że w sumie ci którzy napalili się...

źródło: comment_63KJbdZFTPo8ynalrCmDviyiKmQil8Aw.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Karzbig: W ten poniedziałek akurat skończyłem po raz pierwszy jedynkę. Dawno żadna gra mnie tak nie wciągnęła. Przez ten klimat i fabułę kompletnie nie czułem że to gra z 2007 roku z dziwną mechaniką walki (która o dziwo przypadła mi do gustu w pewnym momencie). Nie zawiedziesz się ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@tomazzo69: Staram się nie brać segzów bo kreuję postać raczej wstrzemięźliwego wiedźmina - wiadomo, stała czarodziejka gwarancją bezpieczeństwa, chyba że wynika to z fabuły to nie chcąc nic stracić idę na r00chy.
@Razgal: Mechanika jest fajna, już się do niej przyzwyczaiłem, ale ma swoje wady, często nie wiedzieć czemu nie mogę zaatakować, widać to zwłaszcza w walce na pięści, która jest trochę loterią.
@Dave987654321: Też mi
  • Odpowiedz