Wszystko
Wszystkie
Archiwum
- 16
@kedzior1916: miałem pisać żebyś wolał do Hikaru, ale mi się nie chce bo i tak #magicalgirl obserwuje i sam aktywnie buduje XD
- 18
@kedzior1916: Hikaru bestgrill!
- 20
@kedzior1916: Hikaru moja pierwsza waifu <3
- 9
Magic Knight Rayearth. Anime, które darzę największym sentymentem ze wszystkich. To dzięki niemu w ogóle poznałem, czym jest japońska animacja - zacząłem kupować pismo Kawaii. A trafiłem na tę serię przypadkowo - leciała na RTL7 przed Dragon Ballem, na którego wszyscy czekali. Miałem wtedy jakieś 13 lat (więc musiał to być ~2001 r.) i anime wyjątkowo mnie zafascynowało.
Fascynacja przerodziła się wręcz w manię. Zagłębiłem się w Wojowniczki z krainy marzeń (taki był polski tytuł), gdy leciał już drugi sezon i co tydzień, regularnie, przeglądałem program TV, czy aby nie planują powtórki, bo chciałem to poznać oczywiście od początku. Nie miałem w domu nawet peceta, nie wspominając o dostępie do neta - to były marzenia. Nie zapomnę swojej ogromnej radości, gdy w końcu trafiłem na znajomy tytuł w programie TV - szał i euforia. Jednak gdy przyszedł już czas emisji, to wywołał niemałą konsternację - pierwszy sezon jest wesoły i zabawny, a nie byłem na to w ogóle przygotowany. Fascynował mnie klimat drugiego - mroczny, dramatyczny, dołujący.
Tak, czy siak - przed powtórką emisji przygotowałem kasetę VHS by móc to nagrywać. I ostatecznie udało mi się nagrać wszystkie odcinki, poza jednym. A był problem, bo przecież się ciągle uczyłem i nie zawsze mogłem być w domu. Ustawiałem specjalnie magnetowid. O tej porze telewizor nie był specjalnie zajęty, ale w razie czego zawieszałem karteczkę by o tej i o tej godzinie przełączyć na RTL7 - telewizja szła przez magnetowid i na nim się zmieniało kanały. Przed jednym odcinkiem nawet widać, jak ciocia przełącza kanały, po czym niemal od razu wchodzi opening ;p
Fascynacja przerodziła się wręcz w manię. Zagłębiłem się w Wojowniczki z krainy marzeń (taki był polski tytuł), gdy leciał już drugi sezon i co tydzień, regularnie, przeglądałem program TV, czy aby nie planują powtórki, bo chciałem to poznać oczywiście od początku. Nie miałem w domu nawet peceta, nie wspominając o dostępie do neta - to były marzenia. Nie zapomnę swojej ogromnej radości, gdy w końcu trafiłem na znajomy tytuł w programie TV - szał i euforia. Jednak gdy przyszedł już czas emisji, to wywołał niemałą konsternację - pierwszy sezon jest wesoły i zabawny, a nie byłem na to w ogóle przygotowany. Fascynował mnie klimat drugiego - mroczny, dramatyczny, dołujący.
Tak, czy siak - przed powtórką emisji przygotowałem kasetę VHS by móc to nagrywać. I ostatecznie udało mi się nagrać wszystkie odcinki, poza jednym. A był problem, bo przecież się ciągle uczyłem i nie zawsze mogłem być w domu. Ustawiałem specjalnie magnetowid. O tej porze telewizor nie był specjalnie zajęty, ale w razie czego zawieszałem karteczkę by o tej i o tej godzinie przełączyć na RTL7 - telewizja szła przez magnetowid i na nim się zmieniało kanały. Przed jednym odcinkiem nawet widać, jak ciocia przełącza kanały, po czym niemal od razu wchodzi opening ;p
źródło: comment_GzFDh8MRsLCF6mGUTQPMScyIQIgB0Wch.jpg
Pobierz- 2
@Votlipak: masz na dobranoc ;p
źródło: comment_iKv63om3kbyS33XPQv8Tk4SMAse9tTTJ.jpg
Pobierz

#randomanimeshit #magicknightrayearth #hikarushidou #umiryuuzaki #fuuhououji #mokona #magicalgirl
źródło: comment_osIkAFT2vLL7ZqRd4Jz3TMaXukrhRPKk.jpg
Pobierz