Zrobił mi się ohydny syf na nosie. I nawet nie chcę go wyciskać, bo jest w obszarze trójkąta śmierci(°° myślałem że uporałem się z tym problemem już dawno temu, a tu mi nagle wyskoczy taki #!$%@? i będzie psuł nastrój. Oby mi się to zmniejszyło do jutra, bo jak nie to biorę l4, ja tak do ludzi nie wyjdę.
#gownowwpis #zalesie #
@BadSebastian
Kiedyś strasznie szybko spuchnąłem po wyciskaniu w trójkącie, powiedziałem to lekarzowi na SOR i stwierdził, że trójkąt śmierci nie istnieje, nie ma żadnego potwierdzenia medycznego i to mit.
Także śmiało, a leki na uczulenie ściągnęły w kilka godzin całą opuchliznę, także na pewno nie od tego.