#truestory #dziendobrydziecismieci

Wczoraj mój siedmioletni siostrzeniec był na wycieczce w fabryce Wedla. Dzieci robiły dekoracje na torcikach wedlowskich, które potem mogły zabrać do domu. Wiecie jaki torcik przygotował dla mnie mój siostrzeniec? Tak, zgadliście, z czaszką na środku i podpisem "ŚMIERĆ". smutnazaba.jpg